30 mitów na temat SEO

mity na temat seo

Szukasz profesjonalnej agencji SEO, ale całe to pozycjonowanie to jedna
wielka ‘czarna magia’? Sprawdź, jak obalamy najpopularniejsze mity
na temat pozycjonowania w Google

Branża SEO od samego początku istnienia, obwiana była aurą niepewności oraz w pewnym stopniu ‘magii’ z racji nie do końca jasnych zasad wpływających na rankowanie w wyszukiwarce. Jako dodatkowy czynnik należy wziąć pod uwagę fakt, że pozycjonowanie jest też najmniej stabilną formą promocji w internecie – algorytm wyszukiwarki zmienia się ponad 400 razy w ciągu roku. Zatem ciężko jest oddzielić fakty od mitów na temat pozycjonowania, bo tak naprawdę nigdy do końca nie wiadomo, jakie metody okazują się skuteczne.

Fakt, że cały proces pozycjonowania jest niepewny powoduje, że wielu właścicieli firm jest błędnie przekonanych o skuteczności lub jej braku tej właśnie formy promocji online. My skupimy się na obalaniu mitów, jakie krążą na temat branży SEO, starając się wyjaśniać wszystkie niejasne i nieczytelne przypadki jakie SEO tworzy w wyobrażeniach wielu odbiorców.
 

1. Firmy i agencje SEO nie znają algorytmu Google, odpowiadającego za wyniki wyszukiwania

Algorytmy odpowiadające za ranking są skrytą tajemnicą Google, a wiedzę o nich posiadają tylko najwyższe władze giganta z Doliny Krzemowej. Zatem tak – firmy zajmujące się pozycjonowaniem nie znają zasad funkcjonowania wyszukiwarki– bazują się na własnych doświadczeniach, przeprowadzanych testach, analizowaniu danych, spośród których następnie wyłania się te przynoszące najlepsze rezultaty. Należy nadmienić, że rozwiązanie które jest skuteczne względem jednej witryny, wcale nie musi przynieść identycznych rezultatów względem innej strony www
(wpływ na to ma konkurencyjność danego rynku, potencjał słów kluczowych, aktywność pozostałych konkurencyjnych podmiotów, etc.). Dlatego też firmy zajmujące się pozycjonowaniem są stale zmuszone do wypracowywania własnych standardów, dostosowanych do specyfiki branży Klienta.
 

2. Agencje SEO dadzą pełnię gwarancji na skuteczność swoich działań

Jeśli spotkamy się z firmą pozycjonującą, która wprost zapewnia 100% gwarancji na najwyższe miejsca w wynikach wyszukiwania, możemy być niemal pewni, że podejmują oni działania mające na celu szybkie zdobycie wymaganych pozycji w wyszukiwarce, na patrząc przy tym na poważne ryzyko równie szybkiej kary ze strony Google. Takie firmy często podejmują działania sprzeczne z przyjętymi zasadami funkcjonowania wyszukiwarki – masowe pozyskiwanie linków o charakterze spamu, które fakt, dadzą szybkie rezultaty, lecz w długiej perspektywie ryzykują otrzymaniem kary filtra, bądź działań ręcznych pracowników Google. Wtedy podniesienie tak ukaranej witryny trwa nieraz kilka-kilkanaście miesięcy, a piętno ukarania ciągle jeszcze będzie odciśnięte na danej witrynie, nie dopuszczając już do najwyższych miejsc w wynikach wyszukiwania.

Należy zdać sobie sprawę z tego, że pozycjonowanie to długotrwały proces, który z czasem przynosi stały i proporcjonalny wzrost w rankingu. Jeśli jakaś firma pozycjonująca zapewnia w szybkim czasie – szybki wzrost, liczmy się z równie szybkim ukaraniem od Google.
 

3. Wykupienie Google AdWords wpływa na wyniki wyszukiwania organicznego

Sam fakt zainwestowania pieniędzy w płatną reklamę AdWords nie ma żadnego przełożenia na wyniki organiczne. Oba rankingi są od siebie zupełnie niezależne, zatem obalamy mit, że tylko opłacenie AdWords przyniesie korzyść w postaci wyższych miejsc w wynikach wyszukiwania.
 

4. Czas potrzebny na pozycjonowanie jest znany firmom zajmującym się SEO

Firmy SEO nie mogą wskazać dokładnego czasu, ile im zajmie proces pozycjonowania (z racji wskazanego w pkt. 1 – nieznajomości algorytmu wyszukiwarki). Agencje SEO mogą jedynie starać się oszacować, ile potencjalnie zabierze im czas na pierwsze wzrosty wynikach wyszukiwania (biorąc pod uwagę wszystkie czynniki związane z konkurencyjnością danej branży oraz aktualnymi zauważalnymi trendami w działaniu Google).
 

5. Wysoką pozycję w wynikach wyszukiwania można kupić

Jest to wprawianie Klienta w błąd. Z opisanych już powyżej przyczyn – wysokiego miejsca w Google nie da się kupić. Jeśli usłyszymy taką informację od firmy zajmującej się pozycjonowaniem, zalecamy dopytać się, czy chodzi im o wykupienie linków sponsorowanych AdWords, jeśli usłyszą Państwo, że chodzi o wyniki organiczne/ naturalne (widoczne 10 rezultatów pod wynikami reklamowymi) – możemy być pewni, że dana firma pozycjonująca jest nierzetelna.
 

6. Osiągnięcie 1 miejsca w wynikach wyszukiwania pozwala na zaprzestanie opłacania procesu pozycjonowania

Jest to błędne myślenie. Raz dana pozycja nie jest nam przyznana dożywotnio. Wyszukiwarka codziennie rotuje wynikami wyszukiwania – fakt, że przez kilka dni nasza strona na daną frazę utrzymuje się na pierwszym miejscu w rankingu, nie daje nam gwarancji, że już następnego dnia, może spaść o kilka miejsc w dół. Stała praca w zakresie pozycjonowania jest wymogiem utrzymywania najwyższych miejsc w wyszukiwarce.
 

7. Linki nie mają wpływu na pozycjonowanie

Jest to największe kłamstwo przekazywane na szkoleniach SEO. Utarło się w aktualnej modzie na promocję wyłącznie treści, że ważny jest tylko i wyłącznie content. Przeprowadzając setki kampanii SEO wiemy, że aby osiągnąć TOP-owe miejsca w wyszukiwarce, należy zadbać przede wszystkim zarówno o optymalizację wewnętrzną serwisu pod kątem wyszukiwarki, jak i pozyskiwanie linków z domen zewnętrznych.
 

8. Depozycjonowanie stron konkurencji nie istnieje

Tak samo jak możemy wypozycjonować własną witrynę lub otrzymać filtr, tak samo możemy sprawić, aby strony naszych konkurentów spadały w wynikach wyszukiwania. Depozycjonowanie stron konkurencji jest faktem, jednakże jego efektywność jest uzależniona od siły w oczach Google danej witryny, co za tym idzie – od tego uzależniony będzie potrzebny czas oraz wykorzystane zasoby, aby obniżyć rankowanie konkurentów.
 

9. Przekierowanie 301 uchroni witrynę przed przeniesieniem kary filtra

Z własnego doświadczenia wiemy, że kara filtra jest przenoszona, mimo ustawienia między witrynami przekierowania 301. Klienci z którymi mieliśmy przyjemność współpracować wielokrotnie przychodzili do nas z problemem kary filtra. Pomagaliśmy im odzyskiwać na nowo wiarygodność w oczach wyszukiwarki skutecznymi, aczkolwiek czasochłonnymi metodami.
 

10.Optymalizacja SEO nie jest potrzebna

Wielokrotnie spotykaliśmy się z Klientami, którym inne firmy zajmujące się SEO wmawiały, że optymalizacja to tylko strata czasu i pieniędzy (zachęcamy do zapoznania się z innym naszym artykułem na temat pozycjonowania za 300 zł.). Tak samo jak pozyskiwanie linków wpływa na ranking, tak samo dobrze przygotowana i wdrożona optymalizacja wewnętrzna, zwiększa nasze szanse na wzrost w wynikach wyszukiwania. Google lubi dobrze skonstruowane serwisy, które łatwo są skanowane przez roboty indeksujące. Dlatego zalecamy podmiotom zainteresowanym profesjonalnymi usługami z zakresu pozycjonowania – nie oszczędzać kilkuset złotych na gruntowną optymalizację SEO, gdyż w dłuższej perspektywie prowadzenia biznesu online, wydane pieniądze się zwrócą dzięki pozyskiwanemu ruchowi na stronie www, który może przekładać się na wzrost sprzedaży danych produktów lub usług.
 

11. Jeśli prowadzimy promocję w innym kraju, powinniśmy zainwestować w tamtejszy hosting

Fizyczna lokalizacja hostingu nie ma kompletnie znaczenia na skuteczność pozycjonowania. Możemy śmiało wykupić pakiet polskiego hostingu, żeby prowadzić promocję np. w Niemczech. Należy mieć świadomość, że większość polskich hostingodawców posiada swoje serwery poza Polską. To o co powinniśmy zadbać promując się na rynkach zagranicznych to ustawienie domeny regionalnej np. w wypadku Niemiec będzie to z końcówką ‘.de’ oraz w Google Search Console ustawić właściwe kierowanie międzynarodowe, ustawiając prawidłowy atrybut hreflang.
 

12. Im więcej zaindeksowanych podstron tym lepiej

Błąd. Im więcej wartościowych zaindeksowanych przez wyszukiwarkę podstron, tym lepiej. Administratorzy witryn powinni skupić się na indeksacji tylko tych wartościowych podstron, na które chcemy kierować ruch z wyszukiwarki. Nie ma sensu indeksować bezwartościowych podstron, na których nic nie ma. Należy pamiętać, że podstrony z wątpliwej jakości treścią, bez linkowania wewnętrznego nie przyniosą nam kompletnie żadnej korzyści z punktu widzenia SEO.
 

13. Meta opisy pomagają w zwiększeniu widoczności w wyszukiwarce

W zamierzchłych czasach SEO, była to jedna ze skuteczniejszych metod wpływania na rankowanie witryny. Aktualnie Google nie przykłada już tak wielkiej rangi do zawartości meta opisów. Jednakże jeśli zbyt mocno zaspamujemy je słowami kluczowymi, może to zwrócić szczególną uwagę wyszukiwarki w ostateczności obniżając w rankingu daną podstronę lub narażając się na nałożenie kary.
 

14. Za każdym razem musimy używać pliku robots.txt

Nie musimy. Powinniśmy go użyć jeśli chcemy np. wykluczyć konkretne podstrony z indeksowania przez wyszukiwarkę. Należy pamiętać, że jeśli już wyłączymy z indeksowania daną podstronę, a my dalej będziemy pozycjonować frazy kierujące do tej podstrony, to ‘link juice’ (siła linku) nie przepłynie – z racji nałożonej blokady.
 

15. Linkowanie wewnętrzne jest bezużyteczne z punktu widzenia SEO

Jest użyteczne jak najbardziej. Dzięki poprawnie sformułowanemu linkowaniu wewnętrznemu, zwiększamy wartość pod kątem User Experience – co może wpływać na zwiększenie widoczności w wynikach wyszukiwania Google.
 

16. Upychanie słów kluczowych na stronie wpływa na rankowanie serwisu

Może co najwyżej wpływać na obniżanie w wynikach wyszukiwania. Aktualnie należy skupić się na poprawnej optymalizacji wewnętrznej oraz pisaniu użytecznych treści, które mogą zaangażować Użytkownika do zagłębiania
się w nią. Nagminne powtarzanie słów kluczowych ani nie jest przydatne dla odbiorcy, ani nie zachęci do konwersji ustalonego celu.
 

17. Stosowanie linków ‘nofollow’ jest bezpieczne

Błąd. Jeśli profil naszych linków przychodzących oparty jest w znacznej mierze tylko o linki nofollow, to jest to sygnał dla Google o nienaturalności naszych działań i może być to powód do nałożenia na nas filtra. Należy dywersyfikować pozyskiwane linki, zarówno na ‘dofollow’, jak i ‘nofollow’.
 

18. Strony posiadające wersję mobilną są wyżej w wynikach wyszukiwania

Posiadanie wersji mobilnej strony www wpływa jedynie na wyższe pozycje na mobilnych przeglądarkach, jakie mamy w telefonach i tabletach. Wyniki wyszukiwania na desktopach nie uwzględniają posiadania lub braku mobilnej wersji witryny. Jednakże mając na uwadze fakt, że w Polsce już ponad 50% wyszukiwania pochodzi z urządzeń przenośnych, radzimy wdrożyć u siebie również i wersję dostosowaną do wyświetlania na nich.
 

19. Używanie anchor textów szkodzi

Oczywiście zaszkodzi jeśli przesadzimy z linkowaniem w tej formule. Jednak wypozycjonowanie średnio konkurencyjnych fraz bez używania anchorów nie da nam satysfakcjonujących efektów.
 

20. Kupowane linki szkodzą

Definicję nienaturalnych i płatnych linków zna chyba tylko samo Google – bo według giganta z Mountain View każdy pozyskany link jest nienaturalny i ingeruje w ranking wyszukiwarki (tylko jak się ustrzec całkowicie braku linkowania przez internautów? Da się w ogóle?). Jednakże sprawnie wprowadzony do obiegu wyszukiwarki nawet płatny link, może nie być rozpoznany jako ‘nienaturalny’.
 

21. Posiadanie dedykowanego hostingu/ IP pomaga w rankowaniu

Kolejny błąd – wystarczy spojrzeć, ile firm posiadających hosting współdzielony, zajmuje TOP-owe miejsca w wyszukiwarce. Należy jednak przyglądać się, czy posiadane IP nie jest zbyt przyspamowane, wtedy może narazić
się na jego zbanowanie, ale o to też bardzo trudno.
 

22. Posiadanie Mapy strony (Site mapy) wpływa
na wyższe pozycje w wyszukiwarce

Posiadanie site mapy nie ma kompletnie żadnego wpływu na rankowanie witryny – pomaga co najwyżej w szybszej indeksacji przez roboty wyszukiwarki.
 

23. Istnieje ‘White Hat SEO’ i ‘Black Hat SEO’

Nie ma czegoś takiego. Zarówno jedna I druga ‘szkoła SEO’ ma za zadanie wpłynąć na wyniki wyszukiwania, a już samo
to w oczach Google łamie wytyczne dla Webmasterów.
 

24. Zrzekanie się linków dzięki Disavow Tool pomoże w wyjściu z filtra

Samo zrzekanie się linków da tylko tyle, że zrzekniesz się ich… a utraconych pozycji i tak nie odzyskasz.
Pięcie się w rankingu zaczyna się od nowa.
 

25. Linki z katalogów i SWL’i szkodzą

Zaszkodzą na pewno, jeśli przesadzimy z ich ilością. Używanie automatycznych systemów do pozycjonowania ‘z głową’ jest tak samo ‘nienaturalne’, co dzielenie się między znajomymi – linkami z zabawnymi materiałami video.
 

26. Wiek domeny ma wpływ na rankowanie

Nie ma żadnego znaczenia, czy domena jest stara czy świeża. Ważne jest, aby prezentowane treści były wartościowe i unikalne – wtedy nawet o wiele starsza domena nie ma szans z nową, posiadającą dobry content.
 

27. Ranking Google wszędzie jest taki sam

Bardzo złe myślenie. Google posiada geolokalizację. Więc jeśli posiadasz firmę we Wrocławiu i jesteś tam na 1 miejscu na daną frazę i pojedziesz do swoich partnerów biznesowych np. do Gdańska czy Warszawy i zechcesz im się pochwalić swoimi wynikami, to możesz się niemile zaskoczyć. Ponadto każdy Użytkownik, posiadając własną historię przeglądania w internecie, będzie miał nieco inne wyniki wyszukiwania na sformułowane zapytanie do Google.
 

28. Sygnały z Facebooka czy innych mediów społecznościowych wpływają na pozycjonowanie

Kompletnie nie ma to wpływu na ranking. Social Media mają co najwyżej pośredni wpływ – wywołując zaangażowanie lub identyfikowanie się z danym brand’em, co nie ma wpływu na rankowanie w wyszukiwarce.
 

29. Używanie automatów do pozycjonowania szkodzi i wpędza w karę filtra

Kto by się przejmował takimi szczegółami – przecież i tak każdy link według Google jest nienaturalny i wpływa na ranking. Należy jednak mieć na uwadze dywersyfikację pozyskiwania linków oraz ich ilość – jeśli przesadzimy to oczywiście – automaty szkodzą.
 

30. Prędkość ładowania strony jest mało istotna

Może nie do końca jest to mit na temat SEO, ale czynnik szybkości ładowania strony www, przy ładowaniu przez kilka sekund sprawi, że Użytkownik wyłączy Twoją stronę – i na nic się wtedy zda fakt, że masz pierwsze miejsce w wynikach wyszukiwania, jak nie dojdzie do konwersji.

Share

Z branżą SEO/ SEM związany od 6 lat. W ciągu tego czasu przeszedł pełną ścieżkę zawodową kariery w agencjach marketingu internetowego oraz działów SEO w organizacjach, zaczynając do Młodszego specjalisty SEO do samodzielnego zastępcy SEO Managera w jednej z największych wrocławskich agencji, zajmujących się szeroko pojętym marketingiem 360. Wyspecjalizował się w audytach SEO, przeprowadzanych dla Klientów na rynku niemieckim. Od 2016 zarządza pracami działu SEO Penguinbehaviour. Równolegle rozwija się w pracach UX/ UI, analityce web'owej - mając na uwadze końcowy rezultat - wzrost ruchu na stronach www, wzrost świadomości o marce organizacji oraz wzrost potencjału sprzedażowego Klientów w Niemczech.

Wyślij